Pojechałam z mamą po dodatki do domku

Moja mama kupiła sobie z tatą mały domek poza miastem. Stwierdzili, ze na starość chcą trochę zwolnić i zamieszkać poza miastem żeby więcej czasu spędzać na dworze w pięknych okolicach. Wybrali mały domek wśród wielu zielonych drzew. Okolica bardzo mi się podobała. Cieszyłam się, ze udało im się kupić dom w okazyjnej cenie. Tym bardziej, że dom był wyremontowany i rodzice nie musieli ponosić żadnych dodatkowych kosztów. Pomagałam mamie przy wyborze dodatków.

Mama kupiła sobie piękne firanki

klasyczne ekskluzywne firany do salonuPojechałyśmy wspólnie do dużego centrum handlowego, w którym można wszystko kupić do każdego pomieszczenia w mieszkaniu czy w domu. Moja mama ma bardzo klasyczny gust z tatą więc tym łatwiej było nam dokonać wyboru odnośnie wszystkich rzeczy. Najbardziej spodobały mi się klasyczne ekskluzywne firany do salonu, które mama znalazła w pewnym sklepie. Firanki były z bardzo dobrego materiału.  Były pięknie wykończone a także cena było wyjątkowo okazyjna. Firany te były przecenione a wielkość i długość była jak szyta na miarę. Sama żałowałam, ze nie udało mi się kupić takich samych firan ale pani w sklepie powiedziała, ze to końcówka serii i niestety póki co nie  mogą ich zamówić. Firany, które zakupiłyśmy zostaną zawieszone na pięknych drewnianych karniszach. mama kupiła także firany do kuchni i sypialni. Wszystkie w białym kolorze. Wydaje mi się, że dzięki firanom pomieszczenia są bardziej eleganckie. W dzisiejszych czasach wiele osób nie wiesza sobie firan ale wydaje mi się, że to błąd. U nas w domu rodzinnym zawsze mieliśmy firany i uważam, że to dodaje uroku każdemu pomieszczeniu. Mama upolowała wiele okazji. Poza firanami kupiła sobie także wiele innych dodatków. Koce a także ramki na zdjęcia, świeczniki i świeczki. Wszystko dobrała w ulubionym swoim kolorze, który idealnie pasuje do wnętrza domu. W miniony weekend rodzice organizowali spotkanie rodzinne w swoim nowym domu. Impreza rodzinna była bardzo udana. Rodzinie spodobał się zakupiony przez rodziców domek a także wystrój.

Cieszę się, że rodzice będą mogli na emeryturze spędzać czas tak jak lubią. Należy im się, żeby teraz jak mogą realizować swoje marzenia. Dzięki temu, ze domek jest poza miastem jest blisko do jeziora i do wielu tras rowerowych. Będę na pewno często odwiedzać rodziców z moimi dziećmi. Uwielbiamy aktywność fizyczną a poza miastem jest wiele ku temu możliwości. Moim dzieciom domek poza miastem bardzo się spodobał. Sami chcieli by taki mieć. My z mężem na razie nie możemy sobie na to pozwolić ale może na stare lata, kto wie.